Wiadomości dnia
Świat
Polska
Samorząd
Przegląd prasy
Integracja europejska

Słownik polityczny
Napisz do nas
Poleć znajomym
Reklama

www.centrumprasowe.net
www.e-commerce.pl
www.egospodarka.pl
www.eisp.pl
www.Senior.pl


R E K L A M A



Kingston: nowy dysk SSD
Laptopy TOSHIBA: nowe modele
PARP wspomaga rynek franczyzy
Nowe serwery sieciowe QNAP
Formularz ZUS IWA: zmiany w 2010r.
PandaLabs: najciekawsze wirusy 2009
Zakaz palenia: nowe regulacje wg KPP
Transcend: czytnik kart i hub USB w jednym



Wolność słowa
Janusz Korwin-Mikke / 25.03.2003 16:19

Niedawno czytałem biadolenie jakiegoś socjologa – zapomniałem, gdzie i czyje, przepraszam – że w Polsce nie ma niezależnych mediów. A więc należy media upaństwowić, tym samym przywracając im niezależność od tych wstrętnych kapitalistów!!!

Jak wygląda „niezależność” mediów, widzimy na przykładzie reżymowej TVP. Z innymi stacjami TV jest trochę lepiej – ale nie do końca, bo są ze sobą powiązane tysiącami niewidzialnych nici. Dlaczego? Ano dlatego, że by prowadzić stację TV, trzeba dostać koncesję – a koncesje dla wszystkich stacyj wydają ci sami ludzie...
Mam złą opinię o piśmie „Fakty i Mity” – ale dwa tygodnie temu w „ANGORZE” przeczytałem przedrukowany stamtąd tekst o powiązaniach między rozmaitymi mediami. Oczy na wierzch mi wychodziły! Rozmaici macherzy tworzą sieci powiązań szybciej, niż jeden człowiek jest w stanie o tym przeczytać – a co dopiero na to zareagować. Przy okazji: to raz jeszcze pokazuje, jak słuszny jest postulat UPR, by (oczywiście po wprowadzeniu sensownego systemu podatkowego) zakazać działalności holdingów. Każdy powinien móc prowadzić dowolną działalność, powinien móc łączyć się w spółki – natomiast spółki spółek kontrolujące inne spółki – to zawsze jest jakieś oszustwo. Rozumiem, że teraz chodzi na ogół o oszukiwanie fiskusa – ale gdy ten motyw zniknie, powinny również zniknąć holdingi.
Do rzeczy. Na to, by media były niezależne, trzeba postępować dokładnie odwrotnie: zlikwidować wszelką zależność mediów od aparatu politycznego. Gdy taka stacja telewizyjna kupi sobie częstotliwość (która kupi? ta, która da najwięcej pieniędzy, oczywiście!), to będzie mogła śmiać się w nos politykom, którzy będą chcieli bredzić coś bez sensu przed kamerami! I taki p. Czarzasty w swojej prywatnej TV nie puści p. Kwaśniewskiego, tylko np. Korwin-Mikkego. On teraz mówi inaczej – ale gdy zacznie liczyć kasę za ogłoszenia, zmieni zdanie...
I właśnie dlatego politycy, również tzw. prawicowi, utrzymują reżymową TVP, utrzymują polityczną kontrolę nad mediami przez KRRiTV... A naiwni im przytakują: „Tak, naród musi mieć kontrolę nad kapitalistami...”.
Inni (chyba nie tacy naiwni...) głoszą, że TV musi być reżymowa, bo inaczej nikt by nie nadawał rzeczy „wartościowych” – leciałby wyłącznie chłam. No, dobra – a ilu we wtorek, 4 marca 2003 roku jest ludzi chcących oglądać rzeczy „wartościowe” – cokolwiek by to miało znaczyć? 2%? 1%? No, to przecież egzystują – i utrzymują się dziś stacje telewizyjne mające 1% oglądalności – albo i pół procenta. Gdyby reżymowa TVP przestała np. nadawać „Teatr Telewizji”, to natychmiast jakiś „Canal+” by ten program kupił! Do jego nakręcenia wystarczy wynająć pięcioro aktorów, salę teatru w godzinach przedpołudniowych (z dekoracjami) i przywieźć trzy kamery... A dodatkowy 1% widzów to dla takiej stacji wspaniały kąsek!
Ja np. w co drugą środę występuję na żywo w TV „CENTRUM”, dzwonią do mnie tłumy ludzi. Ta telewizja ma znacznie mniej niż 1% oglądalności – ale żyje i zapewne niedługo dojdzie do 9% (tyle uzyskałem ostatnio w wyborach). A gdyby jeszcze nieuczciwa konkurencja, czyli reżymowa TVP, przestała otrzymywać dopłaty z naszego „abonamentu”...
Co ja będę Państwu tu truł teoretycznie – przykład dobroci działania kapitalizmu macie Państwo przed oczyma. Jest nim tygodnik „ANGORA”. „ANGORA” jest całkowicie niezależna od sił politycznych, „ANGORA” przedrukowuje ciekawe teksty zarówno z mojego konserwatywno-liberalnego „Najwyższego CZAS!”-u, jak i z lewicowego „Przeglądu” lub narodowo-katolickiego „Naszego Dziennika” – i coraz to rośnie w siłę, a P.T. Redaktorzy żyją – mam nadzieję – dostatniej. Bo im się należy! Bo nie żyją z dotacyj ani z „abonamentu”, tylko z tego, co wydrukują i sprzedadzą! I nikt (mam nadzieję) nie ma do nich pretensji.
Najzabawniejsze, że ostatnio opozycja lewicowa i prawicowa, katolicka i ateistyczna zaczyna wrzeszczeć jednym głosem. Tymczasem prasa „oficjalna” (tj. uzależniona od władzy politycznej i... ogłoszeń z firm związanych z reżymem) bredzi, powtarzając bzdury wygłaszane przez polityków różnych opcyj, które od 50 lat rządzą Polską, siedząc na stołkach.
Pora, by posiedzieli w więzieniach!

źródło:www.angora.com.pl


[ | ]


Czy dojdzie do II tury wyborów prezydenckich?
Tak
Nie
Nie mam zdania



GRUPY DYSKUSYJNE
pl.biznes
pl.biznes.banki
pl.internet.polip
pl.praca.dyskusje
pl.praca.oferowana
pl.praca.szukana
pl.soc.prawo
pl.soc.prawo.podatki
R E K L A M A


aktualności | partie | wybory | integracja europejska | publicystyka | katalog stron
słownik polityczny | napisz do nas | poleć znajomym | reklama

© 2002 Wybory.com.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone
Hotele sopot