Wiadomości dnia
Świat
Polska
Samorząd
Przegląd prasy
Integracja europejska

Słownik polityczny
Napisz do nas
Poleć znajomym
Reklama

www.centrumprasowe.net
www.e-commerce.pl
www.egospodarka.pl
www.eisp.pl
www.Senior.pl


R E K L A M A



Kingston: nowy dysk SSD
Laptopy TOSHIBA: nowe modele
PARP wspomaga rynek franczyzy
Nowe serwery sieciowe QNAP
Formularz ZUS IWA: zmiany w 2010r.
PandaLabs: najciekawsze wirusy 2009
Zakaz palenia: nowe regulacje wg KPP
Transcend: czytnik kart i hub USB w jednym



W poszukiwaniu "eurosceptyków"...
Tomasz Sadowski / 24.01.2003 16:14

Większość wypowiedzi tzw. eurosceptyków pozwala podzielić ich na (z grubsza) trzy rodzaje: Wizjonerów, Hippisów, Szperaczy.


Wizjonerzy nie kryją swoich problemów z percepcją otaczającego ich świata ograniczając się jednocześnie do upartego przedstawiania wizji objawiających się w ich głowach na skutek jakichś mocno traumatyzujących przeżyć z dzieciństwa. Zapewne budzą się w nocy zlani potem wykrzykując "Wujku Kola! Nie!! Nie!!!". Jak wiadomo jednak żyjemy w społeczeństwie szanującym wolność słowa i skoro nawet niektóre szpitale psychiatryczne zaryzykowały udostępnienie łączy internetowych swoim pacjentom, to należy podchodzić do tego ze spokojem i pobłażaniem jak do każdej innej ludzkiej ułomności. Polskie spektrum podobnych zachowań rozciąga się od osób szerzących wizje panslawizmu, poprzez wyliczanie punktów powodzenia Delta na każdy nadchodzący rok i dzień, aż do prób restauracji imperium sarmackiego z podgalaniem sobie pustego zazwyczaj głąba aż po czubek głowy.

Hippisi jak to jest w ich zwyczaju nie zdają sobie sprawy z tego, ze mamy rok 2003 a nie 1973, czemu zasadniczo także nie należy się dziwić, bo wiadomo, że zarówno "maryśka" jak i butapren zakłócają subiektywne poczucie czasu.
Uruchomiona jeszcze przez Stalina, pod nazwa Kongresu Obrońców Pokoju i kontynuowana przez Chruszczowa i Breżniewa jako organizacje pacyfistyczne i różne tam Marsze Wielkanocne, maszynka działa nadal i zdaje się wciąż jeszcze jest trochę smarowana przez władze "demokratycznej" Rosji. Tym razem obierając postać tzw. antyglobalizmu, bo antyimperializm nie brzmi dostatecznie nowocześnie.
USA według nich to biedne i niedorozwinięte państwo, zamieszkałe przez zidiociałych białych, gnębiących Murzynów. Izraelczycy masakrowani na
ulicach, to nie ofiary, a porównywalni do Hitlera zbrodniarze, a terroryzm arabski to wynik uzasadnionej frustracji i biedy zawinionej przez państwa zachodnie a nie emanacja bezradności, tkwiącej wciąż w średniowieczu, prymitywnej
cywilizacji, dla której mordowanie ludzi współczesnych jest jedynym środkiem na rozwiązywanie problemów własnego wewnętrznego upośledzenia.
UE występuje tutaj także jako wróg, ponieważ jej rozwój doprowadzić może jedynie do konsolidacji imperialistów kosztem trzeciego świata, który jak wiadomo każdemu hippisowi, powinien być aż do dnia sądu ostatecznego utrzymywany przez białych jako zadośćuczynienie krzywdy polegającej na tym, że, na przykład, Zimbabwe na tyle dziesiątek lat zostało pozbawione tak światłych i dbających o lud przywódców jak Robert Mugabe.

Najciekawszą jednak grupą eurosceptykow są oczywiście "szperacze". Otóż poświęcając swój wolny czas na dokładne śledzenie wszystkich kontrowersyjnych wydarzeń, zjawisk i przepisów występujących w państwach UE, starają się oni stworzyć wrażenie, że znaleźli się w posiadaniu jakieś straszliwej prawdy, która przed ogółem społeczności jest zatajana. Coś w rodzaju świata "Matrixa", gdzie w obrębie całej ludzkiej populacji jedynie kilka osób wie, że rzeczy nie są takimi jakimi je się postrzega. Operacja zaiście trudna i dosyć ryzykowna, ale jak widać znajdująca chętnych słuchaczy.
No cóż.....fantastyka naukowa i powieści grozy zawsze były poczytne, więc może nie jest to najgorsza strategia zniechęcania ludzi do UE? Jestem pełen podziwu dla "szperaczy" , bo proszę się zastanowić przed jak bardzo niewdzięcznym zadaniem są oni postawieni. Muszą oni bowiem, za pomocą odpowiednich cytatów i komentarzy do nich, udowodnić, że to co widać gołym okiem jest jedynie złudzeniem. UE jest bowiem państwem komunistycznym, nowym wcieleniem ZSRR, tworem gdzie ludzie cierpią straszliwą nędzę pod uciskiem ciągle się zmieniającego i bezsensownego prawa, gdzie prawie wszyscy są bezrobotni, ślub można wziąć jedynie z gejem lub lesbijką, a ostatnio, po wprowadzeniu euro, ceny wzrosły tak, że zasadniczo należy się jedynie dziwić dlaczego ludzie nie umierają tam masowo z głodu wprost na ulicach. Dla każdego kto kiedyś miał okazję odwiedzić któreś z państw tego "eurokołchozu" może się wydawać dziwne, w jak skuteczny sposób mieszkańcy UE ukrywają przed światem swoją niedolę.
No ale przecież "ZSRE" czyli Związek Socjalistycznych Republik Europejskich - nazwa z lubością używana przez UPRowców - jest kontynuacją ZSRR, więc i miraże musi stwarzać podobne. Po wstąpieniu do UE Polska ma
zubożeć jeszcze bardziej oraz stracić zupełnie suwerenność, bo jak wiadomo każdemu eurosceptykowi, cała hucpa z wstępowaniem do UE to i tak jedynie przykrywka dla niemieckiego rewizjonizmu. To, że twierdzenia takie zaprzeczają oczywistym faktom statystycznym, doświadczeniom państw przystępujących do UE w latach 80tych i później, że zaprzeczają świadectwu zmysłów każdego normalnego człowieka, nie ma tu większego znaczenia.
Eurosceptyczne argumenty i tak oparte są na założeniu, że członek sekty wierzy we wszystko albo nie jest członkiem. Sekciarstwo takie nie byłoby niebezpieczne, gdyby wszyscy wyznawcy eurosceptycyzmu pragnęli jedynie któregoś pięknego dnia wsiąść na pokład wielkiego latającego talerza, który zabrałby ich do innego, pięknego świata, bez Komisji Europejskiej i Euro, bądź też spokojnie spalili się żywcem w jakiejś stodole, w farmie na odludziu. Niestety nie!
Oni pragną ustrzec nas wszystkich przed tym zgubnym krokiem, który pchnął w otchłań nędzy i niewoli wszystkie państwa zachodniej Europy.




| < 1 > | 2 | 3 | Następna strona >>

[ | ]


Czy dojdzie do II tury wyborów prezydenckich?
Tak
Nie
Nie mam zdania



GRUPY DYSKUSYJNE
pl.biznes
pl.biznes.banki
pl.internet.polip
pl.praca.dyskusje
pl.praca.oferowana
pl.praca.szukana
pl.soc.prawo
pl.soc.prawo.podatki
R E K L A M A


aktualności | partie | wybory | integracja europejska | publicystyka | katalog stron
słownik polityczny | napisz do nas | poleć znajomym | reklama

© 2002 Wybory.com.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone
Hotele wrocław