Wiadomości dnia
Świat
Polska
Samorząd
Przegląd prasy
Integracja europejska

Słownik polityczny
Napisz do nas
Poleć znajomym
Reklama

www.centrumprasowe.net
www.e-commerce.pl
www.egospodarka.pl
www.eisp.pl
www.Senior.pl


R E K L A M A



Kingston: nowy dysk SSD
Laptopy TOSHIBA: nowe modele
PARP wspomaga rynek franczyzy
Nowe serwery sieciowe QNAP
Formularz ZUS IWA: zmiany w 2010r.
PandaLabs: najciekawsze wirusy 2009
Zakaz palenia: nowe regulacje wg KPP
Transcend: czytnik kart i hub USB w jednym



Newsweek - "Temperatura wrzenia"
Agnieszka Rosa / 27.11.2002 16:32

„Kołodko konstruując budżet na 2003 r., zamiast pogoni za krajami wysoko rozwiniętymi zaproponował nam człapanie”- czytamy w najnowszym, 48 numerze Newsweek Polska. W artykule pt. „Na przetrwanie” składającym się na cykl „ Temperatura wrzenia” Dariusz Stasik komentuje sposób i jakość uchwalonego w sobotnią noc budżetu na rok 2003.

Według autora minister Kołodko obawiając się radykalnych zmian i niezadowolenia społecznego stworzył budżet, który nic nie zmieni i nikogo nie uszczęśliwi.
Polacy żyją na kredyt. Pieniędzy brakuje praktycznie na wszystko. Podobno nie istnieje niebezpieczeństwo, że budżet się zawali bo oszczędności zawsze można szukać w urzędach- stwierdza Stasik. Problemem jednak nie jest uchwalony w sobotę projekt. Nikt się nie spodziewał spektakularnych zmian. Problemem może być budżet na rok 2004 , ponieważ będzie trzeba znaleźć w nim środki na sfinansowanie naszej integracji z UE. Już teraz wzrasta niezadowolenie wielu grup społecznych.
Igor Ryciak („Na skraju bankructwa”) opisuje dramatyczną sytuację polskiej służby zdrowia. Nie ma środków na ogrzewanie, prąd, lekarstwa, żywność. W kolejnych szpitalach odcinane są telefony, co paraliżuje prace i utrudnia kontakt pacjentów z rodziną. Około 90 proc. spośród 2 tys. polskich szpitali pogrąża się w coraz większych długach wynoszących już około 7 mld. zł.- informuje Newsweek. Polepszyć sytuacje ma zmiana kas chorych na Narodowy Fundusz Zdrowia, który odgórnie będzie rozdzielał pieniądze. Tylko, że nawet najlepszy Fundusz nie pomoże jeśli pieniędzy jest coraz mniej. Już dziś wiadomo, że przyszłoroczne dotacje na służbę zdrowia będą mniejsze o 6,8 proc. Kolejną próbą oddłużenia szpitali ma być emisja obligacji gwarantowanych przez państwo. Mogłyby one być spłacane za 5- 6 lat.
Równie dramatyczna sytuacja panuje w przemyśle wydobywczym. Amelia Łukasiak „Kopalnia problemów” informuje czytelników Newsweeka o ostatnich demonstracjach 10 tys. górników w Katowicach. W przeciągu 4 lat (plan Steinhoffa) zlikwidowano 24 kopalnie, pracę straciło 100tys. ludzi ( jednorazowe odprawy w wysokości 50 tys. zł.). Cięcia budżetowe i szukanie oszczędności zmusiły rząd do podjęcia decyzji o zamknięciu 7 kopalni, czego wynikiem będzie zwolnienie kolejnych 35 tys. ludzi. Tym razem jednak nikt nie jest w stanie zapewnić im tak wysokich odpraw. Pomysł zamknięcia kolejnych fabryk, autorstwa wiceministra gospodarki Marka Kossowskiego nie spodobał się górnikom. Zarówno członkowie OPZZ jak i Solidarności narzekają, że rząd nie chce podjąć dialogu. A skutkiem takiej właśnie polityki są protesty, demonstracje i palenie opon na Śląsku.
Jeżeli w tym momencie niezadowolenie społeczne jest tak duże- podsumowuje Stasik, to co będzie za rok gdy nowa sytuacja zmusi nas do jeszcze większych oszczędności. Coraz większe kontrowersje budzą także kontrowersyjne pomysły ministra Kołodki. Przykładem takiego nie „trafionego” pomysłu może być odrzucona w ubiegłym tygodniu ustawa abolicyjna. Dzięki decyzji Trybunału Konstytucyjnego budżet stracił około 600 mln zł. Nie możemy liczyć również na tak wysoki wzrost gospodarczy jaki zaproponował minister finansów. Zamiast obiecanych 3,5 proc. PKB wzrośnie tylko o 2,5 proc. Będzie to na pewno ożywienie, ale czy tak duże, że pozwoli znaleźć ponad 6 mld. zł. na opłacenie składki członkowskiej w UE?
Dziwi także polityka rządu. Zamiast stopniowego przygotowania społeczeństwa do ograniczeń i oszczędności, obiecuje się poprawę, której nie będzie. Na razie Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że nie będzie automatycznej indeksacji rent i emerytur, którą zastąpią podwyżki zależne od stanu budżetu w danym roku.
Oprócz wymienionych grup społecznych, niezadowolonych z obecnego stanu rzeczy pojawią się wkrótce nowe. Bezrobotni i korzystający z pomocy społecznej już w 2004 dowiedzą się, że wzrost środków na cele socjalne zostanie zastopowany. Zbuntują się też ponownie rolnicy dla których zabraknie pieniędzy na dopłaty do mniejszych niż przypuszczano dotacji z UE.
Stasik uświadamia nam także, że na skutek złej polityki rządu Polska może nie przystąpić do Uni Walutowej jak zakładano w 2006 roku. Ale to dla ekipy Leszka Millera odległa przyszłość. Bardziej przerażająca jest perspektywa, że niezadowoleni i rozczarowani ludzie wyjdą na ulice - ostrzega dla Newsweeka Robert Gwiazdowski - ekspert Centrum im. A. Smitha.

źródło:www.newsweek.pl



[ | ]


Czy dojdzie do II tury wyborów prezydenckich?
Tak
Nie
Nie mam zdania



GRUPY DYSKUSYJNE
pl.biznes
pl.biznes.banki
pl.internet.polip
pl.praca.dyskusje
pl.praca.oferowana
pl.praca.szukana
pl.soc.prawo
pl.soc.prawo.podatki
R E K L A M A


aktualności | partie | wybory | integracja europejska | publicystyka | katalog stron
słownik polityczny | napisz do nas | poleć znajomym | reklama

© 2002 Wybory.com.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone
Kola - Norwegia Mapa